Hotelarze i restauratorzy w najlepszych nastrojach od ponad 2 lat

Subindeks Barometru EFL na III kwartał br. dla sektora HoReCa (hotele, restauracje, firmy cateringowe) wyniósł 59,9 pkt. To niemal dwa razy wyższy wynik niż w II kwartale br. (37,2 pkt.) i najlepszy od ponad 2 lat (II kwartał 2019 rok – 63 pkt.). Na taki wynik największy wpływ miały rekordowe prognozy dotyczące sprzedaży. Aż 77,5% hotelarzy i restauratorów spodziewa się jej wzrostu w związku z sezonem wakacyjnym i zniesieniem ograniczeń COVIDowych. Jedno od wielu kwartałów pozostaje jednak niezmienne – spośród 6 badanych sektorów, w HoReCa najwięcej ankietowanych twierdzi, że pandemia koronawirusa spowoduje zamykanie biznesów hotelarskich i gastronomicznych (aż 85 proc.).

- Od początku realizacji projektu Barometr EFL, w III kwartale opinie przedstawicieli sektora HoReCa były jednymi z najwyższych, co wiąże się z czynnikiem kalendarzowym. Wakacje, sezon urlopowy to więcej gości, większe przychody, lepsza płynność finansowa. W tym roku doszło do tego jeszcze zniesienie ograniczeń pandemicznych, stąd hotelarze i restauratorzy oceniają najbliższe miesiące najlepiej nie tylko od rozpoczęcia pandemii, ale od ponad dwóch lat. Taki odczyt nie oznacza jednak, że huraoptymizm w tym sektorze powrócił na stałe. Rok temu również w III kwartale optymistyczne prognozy „poszybowały w górę”, aby w kolejnych odczytach spaść poniżej progu ograniczonego rozwoju. Z obiektywną oceną sytuacji poczekajmy do kolejnego pomiaru, który będzie miał miejsce na przełomie września i października br. Wówczas przekonamy się, jak silna okaże się kolejna fala koronawirusa oraz jakie będą decyzje rządowe dotyczące nowych restrykcji. To te czynniki zaważą na prognozach przedsiębiorcówmówi Radosław Woźniak, prezes zarządu EFL.

Koronawirus zrobił sobie wakacje

Na wysoką dynamikę wartości subindeksu Barometru EFL dla HoReCa na III kwartał br. (59,9 pkt., +22,7 pkt. kwartał do kwartału) największy wpływ miały prognozy w obszarze sprzedaży. Zdecydowana większość zarządzających hotelami, restauracjami i firmami cateringowymi (77,5 proc.) prognozuje wzrost zamówień od lipca do września br., Nikt nie spodziewa się zmniejszenia obrotów. Jest to zdecydowanie odmienny obraz od tego z końca marca i początku kwietnia tego roku, kiedy ponad połowa przedstawicieli HoReCa (52,5 proc.) obawiała się mniejszej sprzedaży, a na jej wzrost liczyło tylko 12,5 proc. zapytanych. Wówczas HoReCa najpesymistyczniej wyobrażała sobie swoją przyszłość, teraz jest odwrotnie.

Większe zamówienia pozytywnie wpływają na płynność finansową. Jej poprawy spodziewa się 60 proc. przedsiębiorców, również najwięcej wśród 6 badanych sektorów.  Na duże odbicie w inwestycjach jeszcze nie ma co liczyć – zdecydowana większość zapytanych (94 proc.) uważa, że pozostaną one na niezmienionym poziomie co ostatnio.