Nie żyje najlepszy kucharz świata.

Benoît Violiera, jednego z najbardziej cenionych szefów kuchni na świecie, znaleziono martwego w jego domu niedaleko Lozanny. Kilka godzin później przewodnik Michelina po raz kolejny przyznał mu swoje gwiazdki.

Violier był zaliczany do ścisłej czołówki najlepszych szefów kuchni na świecie. Od 2012 roku, kiedy na emeryturę przeszedł słynny Philippe Rochat, prowadził znajdującą się niedaleko Lozanny Restaurant de l’Hotel de Ville w Crissier - według prestiżowego przewodnika „La Liste” najlepszą restaurację na świecie, która miała trzy prestiżowe gwiazdki Michelina.

44-letni Violier, Szwajcar francuskiego pochodzenia, zginął od strzału z broni palnej. Został znaleziony martwy w swoim domu niedaleko Lozanny w niedzielne popołudnie. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną śmierci było samobójstwo.

W poniedziałek w Szwajcarii opublikowano tamtejsze wydanie prestiżowego przewodnika Michelin na rok 2016. Violier utrzymał w nim swoje trzy gwiazdki i tym samym pozostał wśród najlepszych restauratorów globu.