Sylwia Stachyra wygrała siódmą edycję programu „Top Chef”

Po raz pierwszy w historii kulinarnego show wśród najlepszych kucharzy zobaczyliśmy aż dwie kobiety: Sylwię Stachyrę i Ewelinę Łapińską. Towarzyszył im Jan Kilański. - Zgodnie ze zasadami finaliści zaprezentowali swoje menu degustacyjne.

Finaliści:

Finaliści 7 edycji Top Chef

Sylwia Stachyra, 32 lat, Lublin/Warszawa, kucharz freelancer oraz konsultant i private chef;

Ewelina Łapińska, 28 lat, Białystok, szef kuchni i współwłaściciel restauracji „Świętojańska21” i „Czarna Owca”';

Jan Kilański, 26 lat, Warszawa, szef kuchni w restauracji „Neon” w Gdyni;

W finałowym zadaniu, kucharze wraz ze swoimi sous chefami musieli przygotować sześciodaniowe menu degustacyjne - najlepiej pokazujące ich kunszt. Na przygotowanie pierwszej przystawki mieli 160 minut. Potem, co osiem minut wydawane były kolejne dania.

Sylwia Stachyra na pomocnika wybrała Mariolę Monczak, Ewelina Łapińska skorzystała z Krzysztofa Koniecznego, a Jan Kilański sięgnął po Jarosława Śliwkę.

Nowością w finale 7. edycji "Top Chef" było podanie intermezzo, czyli przerywnika między daniami, mającego na celu oczyszczenie kubków smakowych przed kolejnym daniem głównym

Jury w składzie: Wojciech Modest Amaro, Ewa Wachowicz, Maciej Nowak i Robert Sowa sumiennie weryfikowało kunszt trójki finalistów.

Decyzją jurorów jednogłośnie najlepsze menu degustacyjne przygotowała Sylwia Stachyra wygrywając główną nagrodę – 100 tys. Złotych i tytuł najlepszego kucharza 7 edycji programu.  Wśród dań przygotowanych przez Sylwię były m.in. tureckie pierożkami z farszem o smaku cebularza lubelskiego, zawijas nasutowski z kawiorem ze ślimaków, grasicę w formie kotletów z sosem miętowym, kiszone jabłka w kremie.